Zarośnięta działka: obowiązki i porządkowanie
Krótko. Przepisy nie nakazują wprost koszenia prywatnej działki, ale gmina może wezwać do uporządkowania terenu na podstawie regulaminu utrzymania czystości i porządku, a straż miejska nałożyć mandat za zaśmiecenie albo zagrożenie pożarowe. Pierwsze wykoszenie działki zarośniętej od lat zajmuje zwykle jeden dzień i kosztuje więcej niż kolejne, bo trawa, pokrzywy i samosiejki wymagają kos spalinowych i wywozu pokosu.
Skąd się biorą wezwania
Najczęściej od sąsiadów: wysokie trawy sieją chwasty na ich trawniki, a sucha nawłoć latem to ryzyko pożaru. Gminy w powiecie poznańskim mają w regulaminach zapisy o utrzymaniu nieruchomości w porządku i wysyłają wezwania z terminem, zwykle 14 lub 30 dni. Po terminie sprawa trafia do straży miejskiej albo gminnej.
Ile razy w sezonie kosić działkę, na której nie bywasz
Dwa koszenia zwykle wystarczą, żeby teren nie wyglądał na opuszczony: pierwsze w czerwcu, zanim nawłoć i pokrzywy wystrzelą, drugie we wrześniu. Trzy koszenia (maj, lipiec, wrzesień) utrzymują działkę w stanie, który nie wymaga tłumaczeń przy sprzedaży.
Jak przygotować teren do pierwszego koszenia
- Powiedz wykonawcy o gruzie, kamieniach, starych palikach i drutach w trawie. Oszczędzisz mu noży, a sobie dopłaty.
- Uprzątnij to, co da się zebrać: folie, deski, resztki po budowie.
- Ustal, co z pokosem: wywóz albo pozostawienie na miejscu. Przy wysokiej trawie wywóz jest rozsądniejszy.
- Zdecyduj o samosiejkach: młode drzewka do grubości kciuka idą przy koszeniu, grubsze to osobna wycinka.
Co dalej po pierwszym koszeniu
Drugie koszenie po 3–4 tygodniach wyrównuje teren i osłabia pokrzywy. Od tej pory działka daje się kosić kosiarką do wysokiej trawy, czyli szybciej i taniej. Jeśli w planie jest budowa albo trawnik, to dobry moment na przygotowanie gleby glebogryzarką separacyjną.